• Wpisów: 6
  • Średnio co: 233 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 23:01
  • Licznik odwiedzin: 1 155 / 1635 dni
 
storytruelove
 
Natalia

Chłopak wrócił się i wręczył mi róże:
-Dziękuje - powiedziałam
-Jaki przystojniak! - rzekła Lena
-Widziałam ładniejszych -odrzekłam odwracając się i patrząc na niego
~~20 minut później~~
-Wróciłam! - krzyknęłam zamykając drzwi
-O Nata! - krzyknęła Magda
-Co ja ci mówiłam o mówieniu do mnie Nata ?
-Sorry zapomniałam. Zaraz przyjdzie Paweł !
-A on nie miał być wieczorem ?
-Nie chciałam czekać do wieczora. Łał co to za róża ? Nie mów , że od chłopaka ?
-Spotkałam.......... - nie dokończyłam bo ktoś zapukał do drzwi:
-Później mi opowiesz - rzekła i otworzyła drzwi
-Paweł! - krzyknęła i go przytuliła - To moja siostra Natalia - przedstawiła mnie
Ja udawałam , że pierwszy raz go widzę na oczy chociaż 30 minut temu dał mi różę:
-Cześć - powiedział tym samym głosem co przedtem
-Cześć - odpowiedziałam nie spojrzając mu w oczy. Nie chciałam , żeby Magda coś podejrzewała.
Potem przeszliśmy do salonu. Nasi rodzice przygotowali przekąski. Widziałam , że spodobał im się Paweł. Od czasu do czasu patrzyliśmy się na siebie ,ale nie długo:
-Pójdę do kuchni po chipsy - oznajmiłam i poszłam
-Ja musze iść do toalety - powiedział Paweł i poszedł za mną
-Nie wiedziałem , że jesteś siostrą Magdy - powiedział
-A ja nie wiedziałam , że jesteś jej chłopakiem. Wracamy do salonu czy chcesz mi jeszcze coś powiedzieć ? -zapytałam. Nie chciałam , żeby Magda nas przyłapała.
-Wracamy,ale ty idź pierwsza.
-Tak wiem , żeby Magda nic nie podejrzewała - uśmiechnęłam się
-Proszę macie chipsy - powiedziałam kładąc miskę z chipsami na stolik
-Co tak długo ? Gdzie Paweł ? -pytała Magda
-Skąd mam wiedzieć ?
-Już jestem - powiedział siadając koło Magdy
~~2 godziny później~~
Przez 2 godziny jedliśmy i gadaliśmy. Paweł musiał już iść:
-To ja już pójdę - powiedział wstając z kanapy
-Musisz ? - pytała Magda.
-Muszę ,ale jutro się widzimy
-Okej to może cię odprowadzę ?
-Nie, nie trzeba
-Jak chcesz. To pa
-Pa i do widzenia. Dziękuje za zaproszenie. - odpowiedział i wyszedł
-Szkoda , że już poszedł - posmutniała Magda
-Jutro się z nim zobaczysz - powiedziałam
-Wiem. Ale przecież ja mam 18 lat! Mogłabym z nim zamieszkać.
-O nie! - powiedzieli równocześnie rodzice
-Magda nie śpiesz się! - powiedziałam
-Zrobię co będę chciała - oznajmiła i poszła na górę do swojego pokoju
Ja zostałam i pomogłam rodzicom w sprzątaniu:
-Natalia ?
-Tak , mamo ?
-Widziałam jak patrzysz na Pawła , a jak on na ciebie. Czy ty się w nim czasem nie zakochałaś ?
-Mamo! - krzyknęłam
-No co ? Muszę wiedzieć takie rzeczy. Wiesz , że to zrani Magdę .
-Znam go 1 dzień. Nic mnie z nim nie łączy. On jest z Magdą. Nie zakochałam się w nim. Zresztą jesteśmy jak 2 krople wody nie ma znaczenia z którą by był.
-Tu się mylisz. Macie inne charaktery. Paweł ma charakter taki jak ty.
-To nie znaczy , że musi ze mną być! - krzyknęłam oburzona i pobiegłam do swojego pokoju
~~Czego wszyscy się mnie czepiają ?~~ Nie zakochałam się w Pawle! Nigdy nie zrobiłam bym tego Magdzie!
~~2 dzień~~
Całą noc nie spałam. Przeczytałam z 5 książek o nie spełnionej miłości. Nie wiem po co mi to. Czy mam wierzyć w miłość od pierwszego wejrzenia ?
Ale Natalia to nie żadna miłość! Ty się w nim nie zakochałaś ! Miłość od pierwszego wejrzenia jest tylko w filmach! - wmawiałam sobie
Dziś sobota więc nie idę do szkoły. Ubrałam się i zeszłam na dół na śniadanie. Przy stole byli już rodzice i Magda:
-Cześć - powiedziałam
-Hej Nata - odpowiedziała Magda
-Magda bo się zdenerwuje!
-Oj , przepraszam.
Zjadłam jajecznicę i wróciłam do swojego pokoju. Po kilku minutach ktoś zapukał:
-Kto tam ?
-To ja Madzia moge wejść ?
-Tak wejdź!
-Słuchaj - zaczęła siadając koło mnie
-Co się stało ?
-Mam zamiar pobrać się z Pawłem
-Co jak to ?
-Jestem już z nim kilka miesięcy. To mój pierwszy poważny związek. Nie ma co się zastanawiać. Mam 18 lat!
-Pytałaś go w ogóle ?
-Nie ,ale dzisiaj to zrobię.
-Magda zastanów się jeszcze .Przed tobą całe życie a jak poznasz innego ?
-Nie ja chcę być tylko z Pawłem!
~~Ona jest nie poważna~~ pomyślałam
-Rób co chcesz - odpowiedziałam chodź nie było mi to obojętne. Nie wiem dlaczego.
-Myślałam , że mi coś doradzisz, pomożesz, wesprzesz a ty nic!
-No ,ale co ja mogę zrobić ? Nigdy nie miałam chłopaka nie wiem jak to jest być zakochanym! -wykrzyczałam jej w twarz
Ona nie odpowiedziała tylko wyszła trzaskając drzwiami.

I co podoba się ? Mamy nadzieje , że tak ;)
/Magda i Monika

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego